Jak wybrać fotografa?

Niemal każdy w pewnym momencie swojego życia staje przed wyborem: “jakiego fotografa wybrać?”. Dla większości jest to zwykle wybór osoby dokumentującej ślub, a czasem wiąże się to z pracą. W każdym przypadku można kierować się pewnymi regułami, które przyniosą pozytywne skutki. W poniższym wpisie postaram się przybliżyć kilka spraw, które pozwolą wybrać tego właściwego fotografa.

 

Co właściwie potrzebujesz?

Według danych GUS w 2016r. w Polsce było zarejestrowanych 11.769  (w tym 872 w dolnośląskim) działalności gospodarczych oferujących usługi fotograficzne.  Do tego trzeba doliczyć sporą liczbę osób zawierających umowy cywilnoprawne oraz tych działających na czarno. No i jak z takiej liczby wybrać “tego jedynego”? Przyjmowane kryteria mogą być różne- cena, jakość, czas, doświadczenie, renoma itp.  Pierwszą rzeczą jaką powinieneś zrobić to zastanowić się czego właściwie potrzebujesz?  W jakim celu mają powstać zdjęcia? Czy mają sprzedawać produkt, przywoływać wspomnienia, dokumentować wydarzenie lub zbierać lajki na instagramie? Już na tym początkowym etapie postaraj się określić możliwie dokładnie swoje oczekiwania. 
-Jeśli planujesz ślub to może chciałabyś też album ślubny?
-Sesja nowej kolekcji płaszczy? Może ghosty+ plener z modelką?
-Fotoreportaż z targów- tutaj mogłaby się przydać internetowa galeria dla uczestników.

 

Jak szukać fotografa?

Kiedyś szło się do jednego z kilku atelier w mieście lub dzwoniło pod numery z ogłoszeń w lokalnej gazecie. Dziś sprawa jest nieco bardziej skomplikowana.  Ogólnie przyjąłbym dwa schematy wstępnej selekcji ze względu na to czy zdjęcia mają być komercyjne (reklama, packshot, motoryzacja itp.) czy prywatne (śluby, sesje rodzinne, portretowe itp.)

Sesje komercyjne
W tym przypadku jest stosunkowo mały wybór fotografów, co wiąże się często z większym obszarem poszukiwań.  Tutaj poszukiwania zacząłbym od wujka Google używając słów kluczowych według wzoru fotografia + rodzaj + obszar, czyli np. “fotografia reklamowa dolnośląskie”, “fotografia produktowa Wrocław“, “fotografia fashion Warszawa” itp. Teraz najlepiej wybrać kilka stron i zostawić te, które na pierwszy rzut oka nam się podobają i mają w ofercie rodzaj potrzebnych zdjęć. Do tej listy można dorzucić fotografów, których znamy np. z insta, fb lub z polecenia. Przy fotografii komercyjnej mogą okazać się przydatne strony, na których łatwo znaleźć potencjalnych zleceniobiorców: np. useme.eu oferia.pl maxmodels.pl (do zdjęć z modelkami). Z kolei nie polecam szukania fotografów na oferteo i olx. 

Fotografia prywatna
Tutaj spektrum możliwości jest o wiele szersze. Ten dział fotografii jest szczególnie aktywny na social media. Więc można spróbować wrzucić post na fb, albo poszukać fotografów na specjalnych grupach typu “szukam fotografa- Wrocław”. Jeśli ktoś podchodzi poważnie do fotografii to powinien mieć swoją stronę- czyli znowu pomocny może być Google. Tutaj schemat podobny: “fotografia ślubna Oława“, “sesje noworodkowe Opole”, “fotograf chrzciny Poznań” itp. Różnica jest taka, że raczej ograniczyłbym się do naszego miasta i bliskich okolic. O ile nie mieszkamy na totalnym wygwizdowie to na obszarze powiatu powinien być spory wybór fotografów. Pomocne wyszukiwarki to np. fotoszukacz.pl, weselezklasa.pl. Również tutaj najlepiej wybrać kilka stron, które potem będziemy odrzucać na drodze selekcji. 

 

Selekcja

Mając już listę np. 8 potencjalnych zleceniobiorców można zacząć dokładniej się im przyglądać. Istotną rzeczą na tym etapie jest to czy kierujemy się budżetem, jakością czy innymi aspektami.  Podstawą są oczywiście zdjęcia w portfolio- jeśli nam się nie podobają to nie ma tu czego szukać. Nie wchodzi się do chińskiej restauracji gdy ma się ochotę na pizzę. Będąc amatorem można mieć problem z oceną poziomu fotografii. Przede wszystkim zdjęcia muszą być ostre, odpowiednio jasne i mieć naturalne kolory (fioletowa panna młoda nie wróży nic dobrego). Oczywiście są też umyślne zabiegi, które łamią powyższe zasady, ale u dobrego fotografa widać, że było to celowe i wynika ze stylu, a nie niewiedzy. Popatrz też na różnorodność zdjęć– jeśli fotograf reportażowy ma w portfolio zdjęcia z dożynek i urodzin cioci to świadczyć może o małym doświadczeniu w tego typu zleceniach. W fotografii ślubnej mogą być to np. zdjęcia z garstki wesel.   Na stronie powinna się znaleźć też oferta, a kolejnym plusem jest cennik.  Dobrze rzucić okiem czy dany fotograf prowadzi blog lub social media. Jeśli ktoś nic nie publikował od dłuższego czasu to coś tu jest nie halo. Może strona wisi jako relikt działalności sprzed kilku lat (choć zwykle takie przypadki giną w odmętach wyszukiwarki)? Jeśli jest to strona firmowa to powinny być też widoczne dane tej firmy.  Stosując się do powyższych można wybrać ze trzy osoby, z którymi się skontaktujemy, pogadamy o szczegółach i dokładniej weźmiemy je pod lupę. 
Na tym etapie zdałbym się w dużej mierze na własny rozum i zdrowy rozsądek, a nie jakieś reguły. Mając bezpośredni kontakt możemy łatwiej ocenić czy się z danym człowiekiem dogadamy czy nie. Podrzucę tylko kilka rzeczy na które warto zwrócić uwagę. Indywidualna oferta dopasowana do twoich potrzeb– porozmawiaj o tym co byś chciał(a) otrzymać. Możesz przy okazji zobaczyć zaangażowanie z jakim fotograf podchodzi do tematu.  Dowiedz się o ewentualnej umowie, terminach, sposobie rozliczenia, przekazaniu zdjęć.  Są to bardzo ważne rzeczy gdy w grę wchodzą tysiące złotych. Spytaj o samą realizację zlecenia- jak to będzie wyglądać? Sprawdź opinie w internecie, czy firma jest rzetelna i faktycznie zarejestrowana w CEIDG oraz czy osoba z którą rozmawiasz jest “prawdziwym” fotografem. Ostatnio coraz częściej zdarzają się kradzieże “fotograficznej tożsamości”, kiedy to oszuści używając cudzych zdjęć i nazwiska podpisują umowy, biorą zaliczkę i znikają! W przypadku zleceń komercyjnych coraz częściej będzie ważna obecność na białej liście VAT (ja już tam jestem). 😀 Jeśli masz jakieś wątpliwości co do realizacji usługi to postaraj się je rozwiać jeszcze przed ostatecznym wyborem
Teraz biorąc pod uwagę swoje potrzeby i aspekty, którymi się kierujesz możesz dokonać wyboru.  Poniżej znajdziesz dodatkowy akapit o typach fotografów, a na końcu wpisu wypunktowane wskazówki.

 

Typy fotografów

Z fotografią jak z jedzeniem- istnieją tysiące smaków, różne rodzaje kuchni, drogie restauracje, fast foody i przydrożne bary, a rosół ugotowany według jednego przepisu u każdego kucharza będzie smakował inaczej. Każdy kucharz jest dobry gdy znajdzie ludzi, którym smakuje jego jedzenie i nikogo nie truje.  To nie jest tak, że trzeba mieć sprzęt wart 100tys. złotych, znane nazwisko, 40 lat doświadczenia i Bóg wie co jeszcze by być dobrym fotografem. Jeśli 20 latek zrobi zdjęcia, które zachwycą młodą parę to jest tak samo dobry jak twórca okładek modowych.  Istotą fotografii jest wzbudzanie emocji i to się liczy. Dlaczego o tym mówię? Jeśli szukasz kogoś kto Ci zrobi fajne zdjęcia na IG to nie potrzebujesz 20 tys. zł na cały sztab ludzi i kogoś z czołówki branży modowej. Serio! Twoja koleżanka z aparatem będzie wystarczająco dobra.

Typy fotografów według mnie:
Student artysta– zwykle człowiek młody, studiujący (no w sumie ciężko być studentem nie studiując). Fotografia jest jego pasją, ale w pewnym momencie rozwoju przerodziła się w małe źródło dochodu. Takie osoby zwykle nie dysponują sprzętem z najwyższej półki. Nie mają zarejestrowanej DG, a zlecenia robią na podstawie umów zlecenie lub dzieło. Za to mają ogromną wrażliwość i “oko”. Niewypaczeni rutyną i rzemiosłem potrafią zobaczyć więcej. Ich styl nie jest jeszcze tak skrzywiony “zasadami” dobrych zdjęć, więc dużo eksperymentują.  Często nie do końca świadomie realizują “istotę fotografii”. Zwykle ich usługi nie kosztują dużo. Sprawdzą się przy sesjach portretowych, rodzinnych, artystycznych (np. foty na okładkę albumu), reportażach z wydarzeń kulturalnych. Przy ślubach trudne warunki, oraz nienajlepszy sprzęt mogą (czasami) ich przerosnąć, za to zapewniają wyjątkowy klimat fotografii i świetną pamiątkę. Zwykle bardzo angażują się w każde zlecenie. 
Foto Video Studio– ot ciekawy przykład na coś w rodzaju dylatacji czasu- otóż niektórzy fotografowie dalej żyją w latach 90! To typ przypominający trochę “typowego wujka z wąsem”. Gatunek na wymarciu ale wciąż istniejący. Przy fotografowaniu styl i sprzęt nie uległ znaczącej zmianie od czasów kaset VHS. Komercyjne zlecenia obejmują zwykle teledyski dla czołowych gminnych zespołów disco polo. Ich artystyczna dusza realizuje się w roznegliżowanych “””aktach”””, które ku nieuciesze innych lądują potem na megamodels.pl i temu podobnych. Ich usługi są bardzo tanie- wesele sfotografują za 200zł i flaszkę. Tak na poważnie, to unikałbym takich ludzi. Z tego nigdy nie wyjdzie nic dobrego. 😉
Rasowy rzemieślnik– specjalizuje się zwykle w wąskim spektrum fotografii, ale trzyma w tym wysoki poziom. Choć często postępuje dość szablonowo to efekty są zadowalające. Jego doświadczenie przekłada się na to, że wie dokładnie, co, gdzie, kiedy i jak ma zrobić żeby było dobrze. Jeśli ktoś przy wyborze kieruje się zarówno ceną jak i jakością to ta opcja jest najlepsza. Wadą takich osób jest częste wypranie z kreatywności i części artystycznej. Zdjęcia z twojego ślubu mogą być bardzo podobne do tych jakie miała twoja koleżanka, u której też fotografował. Gdybym miał ten typ określić jednym słowem byłoby to “bezpieczeństwo”. Nie ma opcji żeby taki fotograf coś kompletnie zepsuł, pozwolił sobie na wystawienie kogoś lub oszukanie.  Dysponuje też dobrym sprzętem, którym potrafi operować w trudnych warunkach (co też się przekłada na bezpieczeństwo). 
Ultra profesjonalista– kozak z pierwszej ligi. Genialne połączenie doświadczenia, wiedzy, sprzętu, kreatywności, artyzmu i osobowości. Usługi takich fotografów są zarezerwowane dla najbogatszych. Co ciekawe profesjonaliści często działają w “cieniu”, a znani są tylko wśród ludzi z branży- np. koncertowej. Warto zauważyć że takie osoby są bardzo ukierunkowane na wąski temat- np. fotografowanie produktów w cieczy, reportaż ze ślubów w stylu hollywood, fotografowanie burgerów (tylko) itp. Ogólnie rzadko spotykany typ więc sam niewiele mogę powiedzieć. Z zasady drogo, ale zdjęcia możliwie najlepsze.
Foto influencer i celebryta– typ gwiazdora, który to na instastories wrzuca więcej zdjęć z backstagu niż zrobi kadrów podczas sesji. Ten typ nie końca rozumiem, no ale to chyba nie moje klimaty po prostu. Jak to się ma do kwestii wyboru fotografa? Otóż tak, że jeśli np. znalazłeś taką osobę na instagramie nie kieruj się w wyborze jej fejmem. Kucharka, która krzyczy o gotowaniu nie koniecznie dobrze gotuje. Oczywiście ten typ nie wyklucza tego, że ktoś robi dobre zdjęcia! W dzisiejszych czasach obecność na SM jest bardzo ważna, ale ja bym po prostu rozgraniczył “życie publiczne” od poziomu realizacji zlecenia, oferty, warunków współpracy itp. Dlatego też wole szukać przez google bo takie profile medialne mogą dać złudne wrażenie. Liczba lajków ≠ jakość.
Amator pseudoprofesjonalista– typ wręcz niebezpieczny, tym bardziej że czasem ciężko go odróżnić od innych.  Są to osoby, które niejednokrotnie istnieją na rynku już jakiś czas, mają założoną DG, dobry sprzęt, ale mają poważne braki w wiedzy technicznej, artyzmie lub osobowości. Co najgorsze uważają się za najlepszych i na etapie wyboru oferty są w stanie o tym kogoś przekonać. Problemy wychodzą zwykle przy zdaniu materiału, który jak się okazuje odbiega od oczekiwań klienta lub kontrahenta. Jeszcze o ile jest to zlecenie od firmy to pół biedy- zwykle można zlecić zdjęcia komuś innemu. Gorzej gdy chodzi o ślub lub chrzest, których się nie powtórzy. Widełki cenowe takich osób mogą być różne- choć większe ryzyko jest przy niskich stawkach.  Na końcu wpisu będzie lista, która pozwoli zminimalizować ryzyko “nadziania” się na takich agentów.
Fotograf biznes-amator– klasyczny przykład: świeżo upieczona mamuśka spędzająca czas w domu kombinuje jakby tu zagospodarować trochę tej chwili by zarobić. No i genialny pomysł! Będzie fotografować dzieciaki! Przecież jak robiła zdjęcia telefonem swojego bombelka to takie piękne były…. Tsa… Co rusz na grupach fotograficznych pojawiają się posty w stylu “Jaki sprzęt do studio, do fotografowania dzieci? Budżet 100zł”. Każdy kto ma odrobinę poczucia estetyki szybko odsieje ten typ “fotografa”. Chyba jedyny plus z perspektywy klienta to bardzo niska cena. Jakości nie ma co oczekiwać. 
Pewnie jeszcze kilka typów można by określić biorąc pod uwagę różne aspekty, ale skupiłem się na tych, które mają wpływ na pytanie zawarte w tytule.

 

Wskazówki i uwagi:

-portfolio to wybór najlepszych zdjęć- zwykle faktyczny poziom prac jest niższy
-poproś fotografa ślubnego o wgląd do całego reportażu- nie sztuka z 10 wesel wybrać po dwa dobre zdjęcia i wrzucić je do portfolio
-wybierając fotografa akceptujesz jego styl- jeśli np. ktoś robi tylko czarno-białe zdjęcia to nie oczekuj, że dostaniesz kolorowe 
-jeśli chcesz wysokiej jakości bądź gotowy za to zapłacić
-rzetelność fotografa- wszelkie istotne informacje powinny być dostępne, a fotograf nie powinien nic “kręcić”
-osobowość też jest ważna!- z chamem się nie dogadasz, a z kimś nieodpowiedzialnym pokłócisz się o terminy 
-weryfikuj informacje i nie daj się oszukać
-fotograf nie powinien uchylać się przed podpisaniem umowy
-przeczytaj opinie lub podpytaj znajomych 
-sprawdź nip w CEIDG i białą listę VAT (w przypadku zleceń na firmę)
-stawki i ewentualne dodatkowe koszty muszą być ustalone przed realizacja zlecenia
-fotograf to też człowiek (niestety niektórzy o tym zapominają)

 

Moje wyznaczniki tego, że wybór danego fotografa jest bezpieczny i dobry:
-podoba Ci się większość jego zdjęć
-ma stronę internetową, jest widoczny na social mediach, w google, katalogach fotografów i stronach poświęconych fotografii 
-ma zarejestrowaną działalność gospodarczą 
-jasno mówi o warunkach współpracy, podaje kwoty, jest słowny, punktualny i nie naciąga 
-nie ma problemu z podpisaniem umowy, a jej zapisy zrozumiale tłumaczy
-łapiecie dobry kontakt ze sobą
-wykazuje zaangażowanie
-słucha twoich potrzeb
-posiada wiedzę, doświadczenie i sprzęt odpowiednie do realizacji zlecenia
-nie obgaduje konkurencji 
-posiada pozytywne opinie klientów
-jest fotografem z zamiłowania, także “prywatnie”.

 

Mam nadzieję, że powyższy wpis okaże się pomocny. Pamiętaj, że to wszystko jest bardzo ogólnie napisane i każdy przypadek trzeba rozpatrywać indywidualnie.  Życzę powodzenia przy wyborach! 🙂

Filip Lomstar Łomnicki

Sending
User Review
4 (2 votes)

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*

code